Gorący news

 Komunikat Międzynarodowego Obozu Szkoleniowego Brzeg Dolny lato (29.07 – 07.08.2021): tutaj 

Sala wrze

 

 

<

Ciekawy artykuł naszej czytelniczki

Po mistrzostwach

 

Za nami mistrzostwa Europy. Od czasu do czasu zerkałam na internetową stronę ETTU, żeby znaleźć coś ciekawego. Pisałam, że tenis stołowy zmierza w złą stronę. W grze coraz trudniej o dłuższe, widowiskowe akcje. Moi znajomi, którzy trenowali wiele lat, przestają oglądać tenis stołowy, bo przestaje być atrakcyjny. W analizowanym przeze mnie meczu zawodniczka wykonuje średnio 1,55 uderzenia na akcję.

Być może przyjdzie czas, żeby ocenić wybór nowych władz. Na razie nie widzę takiego sensu, bo trzeba się skupić na ratowaniu dyscypliny, która brnie w ślepy zaułek.

 

Przeanalizowałam jeden z finałowych meczów między Elizabetą Samarą a Niną Mittelham. Wybór jest dość przypadkowy. Wkrótce postaram się przygotować podobne zestawienie naszych reprezentantek. Sama chciałam się przekonać, w jaki sposób zdobywane są decydujące punkty. Inspiracją był znaleziony w Internecie wywiad z Jerzym Grycanym, z którego dowiedziałam się, że trener Grycan pracuje nad analizą dużej ilości meczów.

Czy taka analiza może stanowić jakiś rodzaj drogi do wygrywania. Tego nie wiem. Być może, gdyby przeanalizować dużą ilość spotkań, udałoby się wyciągnąć wniosek, że decydującym uderzeniem wygrywającym jest np. topspin bekhend. Taki wniosek mógłby w konsekwencji prowadzić do szczególnego podejścia na treningu do tego elementu. Kiedyś flop spowodował, że technika przerzutowa skoku wzwyż odeszła do lamusa. Siatkarze mają rozpisanych przeciwników i starannie realizują założenia taktyczne. Czy nieco matematyczne traktowanie pingponga nas czeka?

Na pewno swego rodzaju analityczne podejście nie zaszkodzi. Trzeba jednak pamiętać, że indywidualne predyspozycje i zdolności powinny mieć pierwszorzędne znaczenie. Gdyby więc okazało się, że jednym z najważniejszych uderzeń we współczesnym tenisie jest blok czy kontra bekhendem, to byłaby świetna wiadomość dla Natalii Bajor, bo ona z lewej strony uderza bardzo dobrze. Gdyby natomiast zestawienie pokazało, że w końcówkach najważniejszy jest topspin forhend, to nasza reprezentantka musiałaby dużo pracy włożyć w poprawę tego zagrania. Czy wreszcie można „odpuścić” jakiś element w procesie treningowym kosztem tego, który okaże się najważniejszy według statystyk?

Każdy mecz rządzi się swoimi prawami. Trenujący wiedzą dobrze, że czasem styl przeciwniczki nam odpowiada, a czasem wręcz odwrotnie, mimo że ranking nie pokazuje wysokiego poziomu, i trudno jest realizować zadania taktyczne. Stajemy wtedy przed dość trudnym wyborem, czy taktykę ustawiać pod konkretnych przeciwników, czy w treningu bazować na wnioskach bardziej ogólnych.

 

W mojej analizie wzięłam pod uwagę dwie decydujące akcje, które decydowały o wygranej w secie. Piłkę setową i piłkę, która doprowadziła do zdobycia setbola.

 

Mittelham – Samara

Set 1 Samara

10:10 – serwuje Samara, wygrana bezpośrednio serwisem

10:12 – serwuje Mittleham, serwis, odbiór, wygrana lekkim topspinem bekhend.

Set 2 Mittelham

9:5 – serwuje Samara, wygrana odbiorem, krótkie podcięcie.

10:8 – serwuje Samara, wygrana tospinem forhend w czwartym tempie.

Set 3

Set 3 Samara

9:6 – serwuje Mittelham, odbiór podcięciem Samary, podcięcie, wygrana topspinem bekhend.

10:8 – serwuje Mittelham, odbiór podcięciem Samary, podcięcie, wygrana topspinem bekhend.

Set 4 Mittelham

9:8 – serwuje Mittelham, odbiór podcięciem Samary, wygrana topspinem forhend.

10:9 – serwuje Samara, wygrana topspinem bekhend z odbioru.

Set 5 Mittelham

9:7 – serwuje Samara, wygrana krótkim podcięciem bekhend z odbioru,

10:7 – serwuje Samara, wygrana krótkim podcięciem forhend z odbioru.

 

Decydujące punkty:

  1. Jedno zagranie na drugą stronę.
  2. Topspin bekhend w pierwszym tempie. Trzy zagrania na drugą stronę.
  3. Krótkie podcięcie z odbioru. Dwa zagrania na drugą stronę.
  4. Topspin forhend w czwartym tempie – jedna długa akcja. Osiem zagrań na drugą stronę.
  5. Topspin bekhend. Cztery zagrania na drugą stronę.
  6. Topspin bekhend. Cztery zagrania na drugą stronę.
  7. Topspin forhend. Trzy zagrania na drugą stronę.
  8. Topspin bekhend z obioru. Dwa zagrania na drugą stronę.
  9. Podcięcie bekhend z obioru. Dwa zagrania na drugą stronę.
  10. Podcięcie forhend z odbioru. Dwa zagrania na drugą stronę.

 

Decydujące błędy:

  1. Błąd odbioru.
  2. Błąd bloku bekhend – zła reakcja.
  3. Błąd flipa forhend.
  4. Błąd kontrtopspina forhend – winner przeciwniczki.
  5. Błąd kontrtopspina forhend.
  6. Błąd bloku bekhend.
  7. Błąd bloku bekhend.
  8. Błąd kontrtopspina forhend.
  9. Błąd flipa forhend.
  10. Błąd podcięcia bekhend.

 

Podsumowanie ogólne:

  1. Decydujące akcje nie trwają długo.
  2. W decydujących momentach rozegrano jedną dłuższą akcję.
  3. W decydujących akcjach nie zagrano ani jednego loba.
  4. W decydujących akcjach nie zagrano ani jednej akcji z trzeciej strefy.

Wniosek:

Panująca tendencja i taktyka sprowadza się do gry blisko stołu, bez zagrań defensywnych.  Trzydzieści jeden razy piłka przelatywała na drugą stronę. Średnio zawodniczka wykonuje 1,55 uderzenia na akcję.

 

Podsumowanie szczegółowe:

  1. Na dziesięć decydujących akcji sześć jest zakończonych topspinem.

Wniosek: o zwycięstwie decyduje topspin.

  1. Na sześć topspinów cztery to topspiny bekhendowe.

Wniosek: o zwycięstwie decyduje topspin bekhend.

  1. Na dziesięć decydujących akcji trzy są zakończone odbiorem.

Wniosek: o zwycięstwie po topspinie decyduje odbiór.

  1. Z trzech decydujących odbiorów dwa to odbiory bekhendowe.

Wniosek: na zwycięstwo duży wpływ ma odbiór bekhendowy.

  1. Bezpośrednio z serwisu zdobyty jest jeden punkt.

Wniosek: serwis nie ma decydującego znaczenia.

Podsumowanie błędów:

  1. Najczęściej popełnianym błędem jest przejście do kontrujących uderzeń.
  2. Jednym z częściej popełnianych błędów jest blok bekhend.

Czytelniczka

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

NEWSLETTER

Zapisz się do newslettera i bądź zawsze na bieżąco

O nas

Portal www.time-out.pl powstał w głowie 2 osób Zbyszka Stefańskiego i Rafała Kurowskiego. Nie udało mi się ustalić dokładnej daty rozpoczęcia naszej działalności. ale po kolei....
Czytaj więcej

Na skróty

Facebook

Znajdź nas na Facebooku