Gorący news

Nowy sklep www.ustefiego.pl już do Państwa dyspozycji!

Nowy sklep

<

Gratulacje dla Michała Dziubańskiego i Zbyszka Nęcka

Właśnie kładłem się spać kiedy od niechcenia wszedłem na stronę PZTS-u.

I czytam: 2 Polki w półfinale singla.

Li Qian – to efekt chińskich wojaży i zdolności marketingowo-trenerskich Zbyszka Nęcka – serdeczne gratulacje!

Katarzyna Grzybowska-Franc to efekt wielu lat ciężkiej pracy Michała Dziubańskiego z tą zawodniczką.

Swoistym paradoksem losu, że w chwilę po zwolnieniu ze stanowiska kadry Polski jego zawodniczka może zagrać w finale singla ME.

Taki sukces w bólu…., ale sukces!

Może takie odświeżenie odblokowało panią Kasię?

Wielokrotnie krytykowałem Dziubka za jego zawężoną wizję kadry Polski kobiet.

Do tej pory uważam, że można było wiele rzeczy zrobić lepiej, mądrzej i szybciej.

Jednak nigdy nie ujmowałem ogromu pracy, który włożył w tandem Grzybowska – Partyka.

Michał osiągnął to, czego nie dokonał żaden polski trener w historii polskiego tenisa stołowego:

Polska zawodniczka urodzona w Polsce i wychowana w polskim systemie szkolenia zdobyła medal w singla ME.

Serdeczne gratulacje i szacunek!

Szkoda, że będzie to zapisane na konto Zbyszka Nęcka (nic mu nie ujmując), ale pewnie tak to musiało być.

Teraz tylko trzeba ten niewątpliwy sukces wykorzystać do promocji polskiego tenisa stołowego.

Zbyszek Stefański

Linki zaprzyjaźnione:

Czytam i nie wierzę: 2 Polki w półfinale ME

 

Michał Dziubański – Zbyszek Nęcek

 

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze

Buczer / 23.09.2018

A wie Pan krto był pierwszym trenerem Kasi?
Ten sam o którym nie chciał Pan po mojej prośbie napisac artykulu,felietonu.
To Pan Sylwester Dąbrowski z Siedlec.
Gratulacje dla Kasi i wszystkich trenerów, z którymi współpracowała od początku.

czytelniczka / 25.09.2018

„Li Qian – to efekt chińskich wojaży i zdolności marketingowo-trenerskich Zbyszka Nęcka” – ciężko napisać większą bzdurę.
Li Qian to świetna zawodniczka. Efektem „chińskich wojaży” może być przywiezienie taniego telefonu. A medal ME to efekt pracy, talentu, zdolności trenerskich Zbigniewa Nęcka, czy to się komuś podoba czy nie. Dziwie się więc, jak osoba walcząca o „etos trenera” może napisać, że zawodniczka to „efekt”.
Kolejna sprawa dotycząca logiki. Pan Zbyszek pisze w kontekście rywalizacji Li Qian – Grzybowska: „Czy Zbyszek słusznie robił ? Tak
Czy ja bym na jego miejscu tak robił. NIE.”
Można to łatwo odwrócić.
Czy Zbyszek zrobił słusznie? Tak.
Czy ja bym na jego miejscu tak zrobił? Nie.
A więc
Czy ja robię słusznie? Nie.
Po co zatem postępować niesłusznie? Brak logiki.
Pozdrawiam

Z.S / 25.09.2018

W pierwszy kwestii mamy po prostu różnicę zdań. Tyle, że ja nie będę pani odpowiadał, że pisze pani bzdury. Nauczymy się szanować opinie innych.
O efekcie chińskich wojaży pisałem w pozytywnym tego słowa znaczeniu, a pani nadała temu swoje.
To samo dotyczy drugiej części. Ja bym zrobił tak, a Zbyszek Necek tak. To różnica filozofii pracy, a pani nadaje znowu temu swoje znaczenie. Mało osób pisało o Zbyszku Nęcku w ciągu ostatniej dekady tak zyczliwie, co nasz portal. Dla mnnie nie był on nigdy warsztatowcem, a wiem, co piszę. Kropka. Mimo wszystko osiagnął sikces i chwała mu za to. Co zreszta wielokrotnie podkreślałem. I to jest włąśnie dbałosc o etos zawodu trenera…

NEWSLETTER

Zapisz się do newslettera i bądź zawsze na bieżąco

O nas

Portal www.time-out.pl powstał w głowie 2 osób Zbyszka Stefańskiego i Rafała Kurowskiego. Nie udało mi się ustalić dokładnej daty rozpoczęcia naszej działalności. ale po kolei....
Czytaj więcej

Na skróty

Facebook

Znajdź nas na Facebooku