Gorący news

1. Zimowy Międzynarodowy Obóz Szkoleniowy Brzeg Dolny 27.12 – 31.12.2019.

Szczegóły: tutaj

2. Promocja świąteczno-noworoczna firmy JOOLA w sklepie www.ustefiego.pl

Szczegóły: tutaj

 

 

 

 

 

 

<

Nie graj deską typu balsa

Już o tym pisałem…

  • są za lekkie
  • to prowadzi do zdecydowanie gorszych parametrów kontroli, jest też ograniczone czucie piłki
  • z reguły grube w obwodzie główki rakietki utrudniają prawidłowe trzymanie rakietki
  • gruby obwód główki rakietki powoduje też, że rakietka wędruje w dłoni zawodnika, co utrudnia stabilność i precyzję uderzeń
  • dobry wyrób marketingowy, ale nijak mający się do gry, kto poleca państwu takie rakietki albo sie nie zna, albo chce za wszelką cenę sprzedać, albo wciska przysłowiowy kit
  • a już największa zbrodnią jest fakt używania takich desek przez zawodników grających okładzinami kombinowanymi (czopy, antytospiny)

Zbyszek Stefański

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze

zibi / 9.08.2018

Wiele lat temu wyprodukowałem kilkaset desek z balsą w roli głównej. Głównym powodem zastosowania balsy była jej wyjątkowo mała masa i niemożność zastosowania dobrych fornirów z egzotycznych gatunków drzew. Warstwy zewnętrzne były wykonane z jesionu z wkładką w włókna węglowego. Dzięki balsie deski miały „normalną” masę. Do konstrukcji desek podszedłem jak do konstrukcji skrzydła w samolocie. Środkowa część deski jest wypełnieniem(lekka balsa) a zewnętrzne warstwy przenoszą obciążenia i dają czucie. Problem z balsą jest taki e jest to materiał o bardzo różnej strukturze i masie. Więc też wynik końcowy parametrów deski może być zupełnie przypadkowy. Znam ludzi co grają wiele lat deskami z balsą i nie chcą myśleć a jakichkolwiek innych. Jedna z moich znajomych regularnie je obtłukuje i zewnętrzne forniry to jeden wiecheć. Odbudowuję je przy pomocy włókiem węglowych i jest nimi zachwycona.

zibi / 24.08.2018

są za lekkie
– To że rdzeń jest z balsy, to nie znaczy że rakietka będzie lekka. I w czym przeszkadza mniejsza masa?
to prowadzi do zdecydowanie gorszych parametrów kontroli, jest też ograniczone czucie piłki
– Za dobre czucie odpowiadają warstwy zewnętrzne a środek to tylko wypełnienie, niestety balsa jest materiałem mocno niejednorodnym o bardzo zróżnicowanej twardości i masie. To może powodować i powoduje bardzo duży rozrzut parametrów. Ale dzięki bardzo małej masie balsy można tak dobrać zewnętrzne warstwy że deska akurat te parametry będzie miała bardzo dobre, aczkolwiek poszczególne mogą być bardo różne.

zibi / 25.08.2018

gruby obwód główki rakietki powoduje też, że rakietka wędruje w dłoni zawodnika, co utrudnia stabilność i precyzję uderzeń
– nie ma powodu aby taka była, może mieć dokładnie taką samą wielkość
dobry wyrób marketingowy, ale nijak mający się do gry, kto poleca państwu takie rakietki albo sie nie zna, albo chce za wszelką cenę sprzedać, albo wciska przysłowiowy kit
– dobrze trafiony egzemplarz może mieć genialne właściwości. Wiele takich desek odbudowałem.
a już największa zbrodnią jest fakt używania takich desek przez zawodników grających okładzinami kombinowanymi (czopy, antytospiny)
– to że rdzeniem deski jest balsa wcale nie musi mieć wpływu na jej parametry jako takie.

Z.S / 25.08.2018

Proszę pana ja pisałem o deskach, gdzie % użytego drewna balsa jest znaczny lub przeważający. Dlatego pan w swoich rozważaniach potwierdza moją opinię.

Z.S / 25.08.2018

– nie ma powodu aby taka była, może mieć dokładnie taką samą wielkość – oczywiście, ale ja o takich w tym przypadku pisałem, które mają bardzo gruby obwód
– dobrze trafiony egzemplarz może mieć genialne właściwości. Wiele takich desek odbudowałem – ja takich egzemplarzy grubych w obwodzie nie spotkałem żadnych, a standardowych w obwodzie spotkałem tylka kilka w ciągu 35 lat pracy w ts .
– to że rdzeniem deski jest balsa wcale nie musi mieć wpływu na jej parametry jako takie – oczywiście , że ma duży wpływ

zibi / 7.10.2018

Nie spotkał się Pan z dobrymi deskami bo nie trafił Pan na moje :;) Trudno jest dyskutować z Pana opinią, Po trzydziestu latach doświadczeń zebrana wiedza pozwala wysnuwać takie a nie inne opinie. Produkowałem je w latach dziewięćdziesiątych, kiedy dostępność materiałów była praktycznie zerowa i byliśmy objęci ograniczeniami cocom(włókna węglowe). Włókna węglowe były „zdobyte” na linii technologicznej Burana – radzieckiego promu kosmicznego. Balsa była jedynym dostępnym lekkim materiałem który pozwalał utrzymać wagę deski w jakichś rozsądnych granicach. Forniry były krajowe – grab i jesion. Nawet żywicę którą stosowałem do ich klejenia musiałem sam modyfikować, przez różne związki chemiczne zmieniałem ją na z epidianu 5 na epidian 52. Takie to były czasy. Eksperymentując z różną konstrukcją desek, udało mi się trafić na pewne specyficzne ułożenie włókien węglowych, co skutkowało trafieniem na „deskę idealną” o niezwykłym wprost czuciu. Setka najlepszych desek pojechała do Austrii.

Łukasz / 22.09.2019

Eksperymentując z różną konstrukcją desek, udało mi się trafić na pewne specyficzne ułożenie włókien węglowych, co skutkowało trafieniem na „deskę idealną” o niezwykłym wprost czuciu

A czy byłby Pan chętny podzielić się informacją jaki to splot i układ włókien sprzyjał zwiększeniu „czucia” deski?

Wyjadacz / 26.09.2019

No dobrze, wiemy że Trener jest cięty na deski z balsy, która mi się bardziej kojarzy ze spławikami wędkarskimi, do których wykonania jest między innymi używana. Z drugiej strony co trener powie o chwalonych deskach połączeniu carbonu z balsą Butterfly Carbo X3 i Carbo X5, blaty nie są typowo grube jak w deskach z samą balsą a deska X5 dodatkowo niekoniecznie lekka w granicach 80g. Są też typowe deski z balsy TSP Balsa, które chwali sobie paru zawodników. Ja jestem podobnie nastawiony jak Trener ale widać jak piszą inni trafiają się różne gusta. Ja jestem ogólnie zdania, że nie ma jakiś cudownych super desek z czuciem bez względu na budowę. Jeżeli deska jest szybka będzie zawsze miała słabe czucie i na odwrót. Lepsze czucie się kiedyś uzyskiwało bo na deskę ALL + srivery waliło się tony kleju kauczukowego, wtedy była deska z czuciem i szybkie okładziny, na wodnym kleju tego nie uzyskamy nawet z tuningiem. Nie ma magicznego sprzętu, czucie to katorżniczy trening i wyjątkowy talent.

NEWSLETTER

Zapisz się do newslettera i bądź zawsze na bieżąco

O nas

Portal www.time-out.pl powstał w głowie 2 osób Zbyszka Stefańskiego i Rafała Kurowskiego. Nie udało mi się ustalić dokładnej daty rozpoczęcia naszej działalności. ale po kolei....
Czytaj więcej

Na skróty

Facebook

Znajdź nas na Facebooku