Skip to content

Home Poradnik Jak korygować błędy?
Jak korygować błędy? PDF Drukuj Email
Wpisany przez Zbyszek   
piątek, 29 kwietnia 2011 05:32

W czasie treningu trener musi nieustannie korygować błędy techniczne zawodników. Musi jednak uważać, co mówi i jak mówi.

Czasami przy okazji korekcji błędów – szczególnie z tymi z którymi rozpoczynam pracę – spotykam się z negatywymi reakcjami.

Przejawia się to w różnych formach:

- niechęcia do współpracy

- utrudnionym kontaktem werbalnym

- obniżeniem poziomu motywacji u zawodnika

- zaniżonym poczuciem własej wartości

- zbyt emocjalnymi zachowaniami

Szybko to jednak wyłapuję i odbywam w zależności od potrzeb rozmowę w 4 oczy lub przy udziale większej grupy.

Wyjaśniam wtedy, że moja uwagi dotyczą tylko i w wylącznie spraw związanych z taktyka, techniką i innymi sprawami związanymi z treningiem i grą.

Wyjaśniam też, że uwagi moje nie są związane a jakąkolwiek krytyką charakteru, czy osobowości danej osoby, ale dotyczą tylko i wyłącznie danego uderzenia, czy wybranego aspektu gry.

Taka rozmowa ma też inne zadanie:

Wyjaśniam przy okazji, że akceptuję danego zawodnika jako człowieka z jego wadami i zaletami, a moje uwagi mają na celu podniesienie jego poziomu gry.

Krótko mówiąc: chcę jego dobra!

Z reguły taka rozmowa spełnia swoje zadanie i nie mam potem podobnych problemów.

Zbyszek Stefański

 
Komentarze (5)
1 sobota, 30 kwietnia 2011 12:32
...
1.
Moim zdaniem, ważna jest pozytywna motywacja. Trener powinien mówić, w jaki sposób zagrać, żeby uderzenie było skuteczne. Co zrobić, aby gra była efektywna. Bardzo często wytykane są błędy, a brakuje konkretnych uwag dotyczących prawidłowej techniki. Dzieje się tak zarówno na treningach jak i boksie trenerskim podczas zawodów. Trener powinien w sobie tłumić negatywne emocje, a często nie jest to takie łatwe, bo przeżywa grę podopiecznego w sposób zbliżony do własnej. Zadaniem trenera jest się wznieść ponad negatywne odczucia i mówić, jak grać, żeby odnieść zwycięstwo.

Przykład negatywnej motywacji:
Robisz zbyt krótki zamach i piłka nie ma rotacji.
Przykład pozytywnej motywacji:
Zagraj dłuższy zamach, dzięki temu zdobędziesz punkt.

Jak nie powinno się podpowiadać:
Stoisz na prostych nogach do odbioru serwisu.
Jak powinno się podpowiadać:
Nisko na nogach do odbioru.

Często trenerzy mówią:
Nie graj długiego serwisu.
Powinni mówić:
Zagraj krótki serwis (np. do środka).
2 sobota, 30 kwietnia 2011 12:33
..
2.
Pamiętam jak kibicowałem naszym siatkarkom podczas Mistrzostw Europy. Nastąpiła tam zmiana trenera. Jerzego Matlaka zastąpił Piotr Makowski. Ten drugi spokojnie i rzeczowo tłumaczył, jak rozgrywać akcje. Z zachwytem przysłuchiwałem się jego podpowiedziom. Jakiś czas po mistrzostwach rozmawiałem z mężem jednej z naszych reprezentantek. Opowiedział mi o tle przygotowań do zawodów. Trener Matlak, który nie specjalnie przypadł mi do gustu, po chorobie żony przedstawił zawodniczkom swoją sytuację. Powiedział, co w życiu jest naprawdę ważne. Efektem jego postawy było to, że siatkarki chciały grać dla trenera Matlaka i jego zony. Piszę to trochę na marginesie, aby pokazać splot czynników przyczyniających się do zwycięstwa, będących poza szeroko rozumianym normalnym przygotowaniem do zawodów. Te „czynniki” są gdzieś poza nami, niemożliwe do zdefiniowania i czyniące sport takim ciekawym.

Prowadziłem zawodniczkę podczas jednego z turniejów. Było to na początku jej kariery (i mojej, której nie zrobiłem). Jako trener chciałem ofensywnego stylu swoich zawodników. Podpowiedziałem odbiór topspinem. Zawodniczka jednak była w pewien sposób stremowana, nieprzygotowana do gry ofensywnej. Dzisiaj wiem, że podpowiedź była zła. Jej efektem była próba zagrania topspina – oczywiście, nieudana. Grająca chciała odebrać pasywnie, bo z tym lepiej się czuła. Jednak mnie posłuchała. Całe ciało, ustawienie było przygotowane do podcięcia. Aby zagrać, to co podpowiedziałem zagrała topspin. Doszedłem do wniosku, że w podpowiedziach trzeba być bardzo ostrożnym. Zła podpowiedź jest gorsza od jej braku.

Swego czasu podział na kategorie związany był nie tylko z rokiem, ale i miesiącem urodzenia. Dość beztrosko powiedziałem do zawodniczki, że jest źle urodzona, więc nie może grać w tej samej kategorii co jej koleżanka z klasy. Reakcją był płacz i niezadowolenie. Ona nie rozumiała, że podział na dobrze i źle urodzonych oznaczał tylko miesiąc urodzenia. Ja nie rozumiałem, że w relacjach zawodnik-trener (gdzie zawodnik powinien być na pierwszym miejscu) nie tylko co robimy, ale także to, co mówimy ma znaczenie.
3 sobota, 30 kwietnia 2011 12:34
...
3.
W uczeniu techniki tenisa stołowego korygowanie błędów jest jednym z najważniejszych zadań trenera. Według mnie powinno to się odbywać poprzez:
1. Pokaz trenera – gdzie pokazywana jest technika prawidłowa. Należy unikać pokazu złej techniki. Dziecko ma zapamiętywać dobre wzorce.
2. Imitację zawodnika z trenerem. Trener prowadzi rękę zawodnika.
3. Imitację zawodnika. Trener zwraca szczególną uwagę na prawidłowość wykonania.
4. Pokaz wideo z wykorzystaniem filmów szkoleniowych.

Trzeba pamiętać, że każdy trener ma własne wyobrażenie wzorcowej techniki. Niektórzy będą preferować dłuższe, inni krótsze ruchy. To kwestia indywidualnej oceny. Tak samo jest z dziećmi. Każde będzie grało w sposób charakterystyczny właśnie dla niego. Ten sam trener nie wyszkoli dwóch zawodników grających identycznie. Różnice są jak najbardziej naturalne. Można zaryzykować twierdzenie, że jeżeli technika jest skuteczna jest dobra.

Powodzenia w nauczaniu!
4 wtorek, 03 maja 2011 08:42
Sławomir Brak
Problem dotyczy nie tylko dzieci i zawodników, z którymi pracują trenerzy. To temat tak naprawdę dla większości ludzi.

Zawodnik bierze uwagi trenera na swoją tożsamość,
z założenia robiąc sobie podwójny kłopot. Nie ma świadomości, że chodzi tylko o poprawę umiejętności.

Tożsamość i umiejętności to nie to samo. Z drugiej strony, jeśli trener wjeżdża zawodnikowi na tożsamość pracując z jego umiejętnościami, to znaczy, że nie wie, jak pracować z zawodnikami.
5 piątek, 06 maja 2011 19:34
Timo Boll z Lęborka
Jestem pod wrazeniem, że tyle ciekawych wypowiedzi padło na temat związany z metodyką i zasadami nauczania, wcześniej analogiczne tematy pozostawały zazwyczaj bez komentarza. Każdy zawodnik pod względem fizyczności i psychiczności jest indywidualnością. Stąd przekazywanie przez "trenera" ogólnie przyjętych wzorców technicznej i strategicznej gry, należy rozpatrywać dla każdego podopiecznego indywidualnie. Uważam, że wielkość trenera jest zależna, od tego, czy potrafi podejść do szkolenia w sposób jak najbardziej podmiotowy, a nie przedmiotowy.

Dodaj swój komentarz

BoldItalicUnderlineStrikethroughSubscriptSuperscriptEmailImageHyperlinkOrdered listUnordered listQuoteCodeHyperlink to the Article by its id
Bardzo szczęśliwyUśmiechMrugaSmutnyZaskoczonyZszokowanyZdezorientowanyFajnieŚmiać sięSzalonyObrażonyZakłopotanyPłacze, bardzo smutnyZły, wściekłyWirujące złoPrzewraca oczamiKrzyczyPytaniePomysłStrzałaNeutralnyPan ZielonyDziwakSuper dziwak
Imię:
Komentarz:
  Tekst do weryfikacji. tylko małe litery bez spacji.
Weryfikacja tekstu:

Sklep

MSTS"Stefanski"

 

 

Ostatnie komentarze

Praktyczny test nowej piłki
faktycznie ciekawe
środa, 30 lipca 2014 14:36 Więcej …
przez Konio

Praktyczny test nowej piłki
Fajne to jak nie wiem!
środa, 30 lipca 2014 08:49 Więcej …
przez Kilik :)

Praktyczny test nowej piłki
Nieźle Uśmiech
środa, 30 lipca 2014 08:48 Więcej …
przez Misiek

Krzysztof Piwowarski pisze
Komisji rewizyjnej nie ma. To jest towarzystwo wzajemnej ado…
piątek, 25 lipca 2014 11:31 Więcej …
przez do kp