Gorący news

Obóz w Polsce się odbył! Do zobaczenia za rok, a może na jesieni…? Czytaj więcej: tutaj.

Bino, Zbyszek i Marek

 

 

<

Sztundziarz….

…… jest potrzebny, ale nie niezbędny

  • może spełniać pożyteczną rolę, ale pod kontrolą dobrego trenera
  • nie można mu dawać władzy, ani kontroli nad procesem treningowym, nie nadaje się do tego, nie ogarnie tego, choć sam o tym nie wie, będzie jednak twierdził inaczej
  • nie ma psychiki i duszy trenera
  • po czym go poznasz: wysoko się ceni i wszystko wie najlepiej
  • 10 godzin z nim nie zastąpi 1 godziny z trenerem
  • to żaden supertrener tylko zwykł, prosty rzemieślnik
  • nie można go nazywać trenerem tylko panem lub przejść na ty
  • nie ma z reguły potrzebnego wykształcenia i wiedzy szczegółowej jak i tej szerzej pojętej
  • nigdy nie wychował i nie wychowa zawodnika na potrzeby kadry narodowej, a prawdopodobnie też na potrzeby kadry wojewódzkiej
  • nie ma poczucia misji tego zawodu
  • jedyna motywacja jest kasa i wszsystko dla niej zrobi
  • lubi manipulowac, kłamać, podkradać zwaodników, przywłaszczać sobie sukcesy danego zawodnika lub jego poprzedniego, czy nawet aktualnego trenera
  • to CHOROBA, KTÓRA TOCZY ZRESZTĄ NIE TYLKO POLSKI TENIS STOŁOWY
  • za jego przyczyną wielu zdolnych zawodników rezygnuje z tenisa stołowego, a dyscyplina traci potencjalnych entuzjastów, sponsorów w postaci rozczarowanych rodziców

Zbyszek Stefański

Linki zaprzyjaźnione:

Kochani rodzice nie dajcie się zmanipulować

 

 

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarze

"k.p" / 10.08.2020

Panie Zbyszku proszę wpierw zdefiniować: trening, funkcję jaką spełnia trener w „klubie”. Jak potrafimy to określić to możemy i my zrobić skok jakościowy zawodników. Gdy widzimy na filmikach trening chińskich zawodników w klubach, to uważny obserwator dostrzeże, że nadzór na treningiem jest co najmniej 3 stopniowy, z podział na sektory gdzie nadzór pełni na 6 (3 stoły) zawodników jeden instruktor, na 3 sektory trener, i jest super trener. Proszę mi wskazać w którym klubie prowadzi się regularne badania wydolnościowe i nie tylko fizycznie ale także morfologiczne, gdzie korzysta się z badań specjalistycznych prowadzonych przez naszych naukowców.
Panie Zbyszku tak naprawdę te szkolenie w Polsce (i gdzie indziej) to sztunda, prawdziwego szkolenia nie ma, nawet w kadrach.

"k.p" / 11.08.2020

Panie Zbyszku, aby ocenić rolę sztundziarza w rozwoju polskiego tenisa stołowego, trzeba wpierw ocenić szkolenie w klubach sportowych. Jak powinien wyglądać wzór takiego szkolenia. Czy w ogóle mamy minimalny standard szkolenia sportowego, od dziecka do seniora.
Czy opiekun posyłający dziecko do kluby wie czego powinien się domagać od klubu?
Od ponad 30 lat upada jakość szkolenia klubowego, dzieje się tak z powodu mierności budżetów klubowych, gdzie ważniejsze jest zdobycie finansowania na administrowanie klubem, niż na utrzymanie wysokiej jakości szkolenia. Dzieje się to, i zachodzą zmiany w modelu funkcjonowania klubu sportowego.
Wracając do naszego sztundziarza, no cóż, jeżeli trafimy na fachowca, który nie tylko umie odbijać, ale ma jakiekolwiek doświadczenie pedagogiczne, czy wiedzę o tym co wpływa na prawidłowy rozwój zawodnika (ćwiczenia z uzupełniające z motoryki, regularność badań lekarskich z oceną morfologii, umie sporządzić łączkę szkoleniową) ….

"k.p" / 11.08.2020

…. to ja jestem za takim sztundziarzem, jeżeli nawet nie wie o co chodzi, to wyrzucanie kasy mamy.
Dobra sztunda to super uzupełnienie, ale klub z przyczyn społecznych jest tak samo ważny.

Piotr Chmielak / 11.08.2020

Witam!
Jestem zdania, że ten tak zwany sztundiarz jest dobry tylko jako ściana do odbijania dla młodego zawodnika, bo z reguły jest od niego dużo lepszy i nie robi błędów. Sens ma to całe jeżeli z boku patrzy trener i ewentualnie koryguje błędy. Ten który odbija nie jest w stanie błędów wychwycić. Sztundziasz nie jest również z zawodnikiem na zawodach i nie widzi gdzie problemy są. Podejrzewam, że nie jeden grałby Falkenberga przez 2 godziny gdyby klijent tak chciał, bo są to łatwo zarobione pieniądze.
Sztundziarz (partner treningowy) ok, ale tylko pod okiem trenera. Pozdrawiam

NEWSLETTER

Zapisz się do newslettera i bądź zawsze na bieżąco

O nas

Portal www.time-out.pl powstał w głowie 2 osób Zbyszka Stefańskiego i Rafała Kurowskiego. Nie udało mi się ustalić dokładnej daty rozpoczęcia naszej działalności. ale po kolei....
Czytaj więcej

Na skróty

Facebook

Znajdź nas na Facebooku